NGC7000; podejście 1
Moje pierwsze podejście do "Ameryki Północnej" i astrofotografii jako takiej na poważnie.
Trochę wyżyłowana fotka robiona Nikonem D200, na montażu paralaktycznym Vixena GPD2, obiektywem Nikkor 50mm 1:1.4D przystopowanym do f/2.8.
Ekspozycje:
- 30*30'' ISO 400
- 20*30'' ISO 800
- 30*30'' ISO 800
Wykorzystałem tylko kanały niebieski i zielony (w czerwonym, pomimo obróbki, stosunek szumu do sygnału był zbyt duży) i zdecydowałem się na prezentację B&W. Tak chyba wygląda korzystniej ;)
Fotki cykane były z podwórka mojego osiedla na Ursynowie, gdzie zaświetlenie nieba jest tak koszmarne, że ledwo widać gwiazdy do 2m. Bez wątpienia powrócę jeszcze do tego obiektu w innych okolicznościach.
Najlepiej prezentuje się na monitorze CRT przy zgaszonym świetle, w nocy w pustym pokoju :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz