18 cze 2007

Wężyk

W zeszły czwartek przyszedł, zamówiony jakiś czas temu wężyk do D200, dzięki któremu będę mógł robić ekspozycje dłuższe niż 30sekund.
Gdy miałem jeszcze D70 udało mi się programowo zmusić go do robienia zdjęc bez wężyka na dłuższych czasach. Nietety D200 już na to nie pozwala (widać wyraźnie producent poblokował tu również parę innych cech jak np. eksportowanie ustawień aparatu po protokole PTP) i koniczny jest wężyk. Niestety oryginalny wężyk Nikona z samym tylko guzikiem spustowym kosztuje ponad 300zł. To stanowczo za drogo, dla tego zdecydowałem sięna Chiński zamiennik za 65zł zakupiony na Allegro. Wężyk działa, chociaż podłączenie wtyczki wydaje się zbyt ciasne i trzeba użyć sporej siły aby go podłączyć... Tak to jest jak się kupuje zamienniki :(

Niestety od czwartku do niedzieli byłem na imprezie wyjazdowej na Mazurach i z focenia były nici. Dzisiaj już widzę, że są chmury więc chińska podróba będzie musiała jeszcze poczekać na chrzest bojowy...

Brak komentarzy: